Po mojej stronie racji

Wpis

poniedziałek, 08 października 2012

Proszę czekać na połączenie

Dzwoni telefon. Numer zastrzeżony. Odbieram. "Proszę czekać na połączenie". I tak 3 minuty. Kiedyś wytrzymałem i poczekałem, aż się ktoś zgłosi. Cudowna super hiper duper oferta z pewnego banku elektronicznego. Nawrzeszczałem. Nie jej wina, ale trudno, może komuś przekaże (wiem, naiwny jestem). Teraz jak słyszę "proszę czekać na połączenie", od razu odkładam słuchawkę. Przeniosłem się już do innego banku.

Współczuję pracownikom call centers. Odpowiadają nie za swoje grzechy, bo marketoid z biura piętro wyżej wymyśli jakąś głupotę, w swoim ograniczonym przekonaniu cudowną metodę na zarabianie pieniędzy i "optymalizację kosztów", a ludzie na słuchawkach muszą się potem użerać z klientami, którzy rozczarowani i tak odchodzą do innych firm.
jonasz

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
jonaszewski
Czas publikacji:
poniedziałek, 08 października 2012 10:22

Polecane wpisy